Jagody kojarzą mi się z latem, pieszymi wycieczkami do lasu oraz różnymi miłymi aktywnościami, które można w tym lesie robić... :) Mam dziś dość nostalgiczny nastrój i bardzo tęsknie za moją drugą połową, dlatego muffiny te były strzałem w dziesiątkę. Oprócz jagód,a właściwie borówek amerykańskich dodałam również dobrej jakości dżem jagodowy. Dla przełamania słodyczy, jaką niosą ze sobą te rozpustne owoce, można dodać sok i skórkę z limonki. Wspaniale podkręci to smak i popieści ferią smaków wasze kubki smakowe :).
Składniki na 12 muffinów:
-300g mąki
-1 szklanka płatków owsianych
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-1 łyżeczka sody oczyszczonej
-3/4 szklanki cukru pudru, ja dodałam zamiast cukru syropu klonowego, przez co wyszły zdrowsze
-1 jajko
-1 szklanka maślanki
-100g masła, albo pół szklanki oleju
-100g borówek amerykańskich lub jagód
-50g dżemu jagodowego
-sok i skórka z 1 limonki
W dwóch osobnych naczyniach mieszamy składniki suche i mokre. Opcjonalnie możecie przed mieszaniem roztrzepać jajko, aby muffiny wyszły bardziej puszyste. Łączymy w jedna całość składniki suche i mokre, dodajemy jagody, dżem oraz sok i skórkę z limonki. Pamiętajcie, aby robić to niezbyt starannie, dla nadania lekkości wypieku. Ciasto może mieć w sobie jeszcze grudki. Nalewamy do foremek z papilotkami do 3/4 wysokości. Pieczemy 20 minut w temperaturze 190°C (bez termoobiegu). Smacznego